Nowa Fabryka VW Group w Polsce, nie tylko Crafter…

Nie tylko VW Crafter, ale także i bliźniaczy Man TGE, będzie powstawał w nowo budowanej fabryce należącej do koncernu Volkswagen w Białężycach koło Wrześni (Wielkopolska). Jak zapowiedział na konferencji prezes Volkswagen Poznań Jens Ocksen, fabryka ma zostać otwarta 24 października bieżącego roku.

man_tge_2017v1

man_tge_2017v2

A tak wyglądać ma nowy crafter:

2017-vw-crafter

24 października nastąpi oficjalne otwarcie fabryki, nie mogę natomiast powiedzieć, kiedy z linii produkcyjnej zjedzie pierwszy samochód. W tej chwili trwają ostateczne przygotowania przed uruchomieniem produkcji seryjnej. W produkcji są pierwsze samochody przedseryjne. My te pojazdy również testujemy – Jens Ocksen prezes VW Poznań.
Jak dotąd koncern VW posiadał jedną fabrykę zlokalizowaną w poznańskiej dzielnicy Wilda, gdzie mieści się odlewnia. Powstają tam modele Caddy i Transporter. W Swarzędzu znajduje się natomiast zakład zabudów specjalnych.
Wiadomość o rychłym otwarciu kolejnego zakładu na pewno cieszy wszystkich przewoźników specjalizujących się w autotransporterach. Niestety, jak poinformował prezes Jens Ocksen, przy docelowym wolumenie produkcja będzie na poziomie 100 tys. aut rocznie. Rozdzielenie zadań transportowych planuje się natomiast na dość ciekawym poziomie: ok. 60% przypadnie na transport kolejowy, a tylko 40% na transport ciężarówkami. Firma tłumaczy taki podział udziałów w transporcie względami ekologicznymi.

Decyzja o tym, że będziemy chcieli transportować taką część naszej produkcji koleją podyktowana jest względami zrównoważonego rozwoju środowiskowego. Transport kolejowy nie jest szybszy od transportu ciężarówkami, ale Volkswagen stara się działać w sposób jak najbardziej ekologicznyJens Ocksen prezes VW Poznań.

dji_0229a

dji_0188a_1

dji_0226a

dji_0167a

dji_0182a

dji_0520a

Niestety na razie nie ma informacji na temat tego, kto wygrał kontrakt na obsługę logistyczną fabryki (Fabrykę w Antoninku oraz zakład w Swarzędzu obsługuje firma STS Logistic Sp z.o.o.). A jest to informacja nie mniej ważna, gdyż na przechowywaniu aut na własnym placu można zarobić często więcej, niż na ich transporcie: przykładowa stawka sięga 3-4 euro za dobę, co, jeśli spojrzeć na dzisiejszy stan placu obsługującego VW Caddy i Transportera, idzie w kilka tysięcy aut na składzie.
Ale zostawiając na chwilę mokre sny prywaciarzy o bogactwie od firmy z rajchu, przejdźmy do kwestii ekonomicznych dla rejonu Wrześni. Volkswagen Poznań jest obecnie największym pracodawcą w regionie, zatrudnia ponad 8 tys. osób, a plany na przyszły rok prognozują zwiększenie zatrudnienia do 9,5 tys. Z tego ponad 2 tys. trafi do fabryki w Białężycach. Z kolei docelowe zatrudnienie w 2018 roku ma wzrosnąć do 10,3 tys. osób, z czego 2,8 tys. ma przypaść na Białężyce.

 

Jolanta Musielak z zarządu VW Poznań podała na konferencji, iż dotąd w nowej fabryce zatrudnienie znalazło 1,6 tys. osób. Nadal trwa jednak rekrutacja do drugiej i trzeciej zmiany. Inną ciekawostką jest fakt, że VW stawia na wyrównywanie szans w zawodzie dla kobiet, których obecnie nie jest zbyt wiele.

Planujemy zatrudnić na liniach produkcyjnych większą liczbę pań. W tej chwili jest ich kilka, docelowo ma być ok. 200Jolanta Musielak członek zarządu VW Poznań.

Ta inwestycja ważna dla branży transportowej jak i firm kooperujących w Polsce,jest także potwierdzeniem, iż VW widzi w Polsce dogodne miejsce do prowadzenia swojej produkcji. I chociaż na pewno znajdą się tacy, co będą marudzić, że na pewno VW dostał w łapę lub nie będzie płacił podatków, radzę wziąć pod uwagę, że grupa VW ma swoje fabryki na Słowacji, Węgrzech i Czechach, gdzie pewnie dostałaby równie dobre, jeśli nie lepsze, warunki. Tu do głosu dochodzi jednak lokalizacja naszego kraju, która o ile chodzi o położenie militarne, zawsze była piętą achillesową, o tyle w produkcji dla VW jest korzystna, ponieważ z fabryk w Polsce jest niecałe 500 km do Wolfsburga, macierzy koncernu, gdzie powstają Golf, Golf Plus, Tiguan i Turan oraz do miejsca docelowego dla największej liczby transportów wychodzących z Polskich fabryk koncernu.
man_family_witch_tge
Nie można także nie zauważyć, że to właśnie VW wybija się z trendu, który pochwala każdy następny rząd, tj. aby wszystkie fabryki samochodów otwierać na śląsku (Opel – Gliwice, Fiat – Tychy oraz, prawdopodobnie, fabryka silników Mercedes-Benz w Jaworze). Teraz czas na Polskę wschodnią, bowiem po Żeraniu i Lublinie zostały już tylko wspomnienia.

Taka fabryka dla terenów wschodnich byłaby niebagatelnie ważna, ponieważ sama fabryka to jedno, ale zewnętrzni kooperanci potrafią dać tyle samo a czasem więcej miejsc pracy oraz dochodów dla województw, a w konsekwencji dla skarbu państwa, niż polska firma.

Podsumowując ten tekst i jednocześnie przepraszając, iż nie było w nim żadnych przekleństw oraz humoru tak do mnie podobnego, dodam tylko, że już grzeję laczki z nieskrywanej euforii, albowiem niedługo, w któryś z poniedziałków, zamiast pierdolić się z załadunkiem siedmiu Caddasów, załaduję dwa Craftery lub Many TGE i pełnym ogniem popędzę moją wściekłą Ranatę na granicę.

POST REPLY